border border border border
border
border
Rastko - Kasubi
border
 arrow 
   Home / Przédnô starna arrow Bibliografia / Biblografijô arrow Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny
border border

Main Menu / Partë
Home / Przédnô starna
Autorzy / Autorowie
Język / Jãzëk
Kultura / Kùltura
Historia / Historijô
Lud / Nôród
Ziemia / Zemia
Sztuka / Kùńszt
Tłumaczenia / Dolmaczënczi
Bibliografia / Biblografijô
Galeria / Galerëjô
Linki / Lënczi
About / Ò ùdbie
Search / Szëkba
User Login / Logòwanié





Lost Password?

Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny Print E-mail
Written by Jerzy Treder   
Geografia; zasięg osadnictwa, demografia; ludność, dzieje, charakterystyka ekonomiczna, kulturalna i religijna, folklor literacki, kultura materialna, religia itd.

Jerzy Treder

Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny

Geografia; zasięg osadnictwa
Demografia; ludność

Dzieje

Charakterystyka ekonomiczna, kulturalna i religijna
Kultura, oświata i nauka
Folklor literacki
Kultura materialna
Religia

Statystyka etniczno-językowa

Sytuacja socjolingwistyczna

Polityka językowa
Szkoła
Kościół katolicki
Piśmiennictwo
Kaszubszczyzna literacka
Tłumaczenia
Normatywizacja języka literackiego
Ortografia
Środki masowego przekazu
Telewizja i radio
Zespoły

System językowy

Ewolucja i literatura

Bibliografie dotyczące badań kaszubszczyzny mówionej
Wybrana literatura
Uwagi

 

1. Geografia; zasięg osadnictwa. Kaszubi zamieszkują niewielki zwarty obszar (etniczny) historycznego Pomorza Gdańskiego (dziś w woj. pomorskim) na zachód od ujścia Wisły do Bałtyku. Wisła stanowi granicę wschodnią, zachodnią ujście Piaśnicy do Bałtyku, południową Brda (linia Czersk – Swornegacie), północną Bałtyk i płw. Hel. Nieco Kaszubów osiadło po 1945 r. na wsch. i zach. na ziemiach odzyskanych od Niemiec, w okolicach Bytowa, Miastka i Lęborka. Nowe badania ankietowe socjologów (Latoszek 1990) i geografów (Mordawski) wykazują dużą zbieżność rozprzestrzenienia Kaszubów z zasięgiem właściwości mowy kaszubskiej (jak w Atlasie językowym kaszubszczyzny), zwłaszcza tzw. kaszubienia, tj. zmiany ś, ź, ć, na s, z, c, dz, np. sedzec (pol. siedzieć); większa ekspansja nastąpiła w Lęborskiem i Bytowskiem.

Aktualny zasięg osadnictwa kaszubskiego nie pokrywa się z historycznym zasięgiem osadnictwa autochtonicznego, lecz stanowi dziś ledwie wschodni skrawek większego (w w. XII-XIII po Parsętę i Kołobrzeg) terytorium Pomorza, które od wieków ulegało stopniowej germanizacji (Popowska-Taborska 1980; Borzyszkowski 1999).

Demografia; ludność. Liczbę Kaszubów określa się na ok. 330 tys.; ponadto wymienia się też liczbę ok. 185 tys. tzw. pół-Kaszubów (małżeństwa mieszane) (Latoszek 1990). Badania J. Mordawskiego mówią o 368 tys. Kaszubów i 119 tys. pół-Kaszubów.

Najwięcej ich zamieszkuje obszar etniczny, gdzie na wsi stanowią do 90% ludności wsi, na obrzeżach zaś i w aglomeracji Gdańsk-Gdynia-Sopot ok. 15%, a więc z silnym zmieszaniem z innymi grupami etnicznymi (np. Borowiacy, Kociewiacy, Po­lacy, przybysze ze wschodu). Większość zamieszkuje miasta, zwłaszcza stare, jak Puck, Wejherowo, Kartuzy, częściowo Kościerzyna, a także młode, z dawnych wsi: Brusy, Jastarnia, Władysławowo, Reda, Rumia, Żukowo. W Bytowie, Chojnicach, Czersku, Helu i Lęborku mieszkają Kaszubi z migracji po 1945 r. Na całym obszarze mieszkają przybysze z innych stron Polski, a łącznie zamieszkuje go aktualnie ok. 1,5 mln osób, w tym ok. 80% w 14 miastach (zob. p. 4.).

Problem liczebności Kaszubów żywy był już w poł. XIX w., kiedy A. Hilferding wymienił liczbę 200 tys. (zob.); ta liczba zwykle podawana była w encyklopediach po 1945 r. Kontrowersje budziły i budzą liczby podane w k. XIX w. przez S. Ramułta (zob.)

Kaszubi migrowali (łącznie ok. 130 tys.) – najwięcej z pd. Kaszub i bardziej masowo od k. XIX w. – do Niemiec, Kanady i USA, gdzie największe ich skupiska, nadto do Brazylii, Australii i Nowej Zelandii, a także, oczywiście, na etnicznie pokrewne ziemie sąsiednie państwa polskiego, np. Kociewie, Bory, Krajnę, Powiśle. Po 1945 r. do Niemiec wyemigrowali (językowo) zniemczeni Słowińcy znad jez. Gardno i Łebsko czy Kaszubi z okolic Gniewina i Bytowa (Bolduan, Rybicki).

2. Dzieje. Kaszuby od poł. X w. dzieliły losy związanego z Polską Pomorza Wschodniego, posiadającego dużą samodzielność, zwłaszcza w poł. XI w. i w okresie rozbicia dzielnicowego (po r. 1138); w 2. poł. XII w. Pomorze Wsch. było dzielnicą z własną dynastią. Układ w Kępnie (1282) mocniej związał ją z resztą ziem polskich. Pomorze w latach 1309-1454 pozostawało pod władzą Zakonu Krzyżackiego, po czym nastąpiła jego inkorporacja do Polski, a po pokoju toruńskim (1466) wróciło do Królestwa Polskiego. Graniczne ziemie bytowska i lęborska w latach 1455-1637 stanowiły lenno Polski w posiadaniu książąt zachodniopomorskich, a w l. 1657-1772 Brandenburgii. Po I rozbiorze Polski (1772) Kaszuby znalazły się w zaborze pruskim. W 1918 r. większość terenów kaszubskich wróciła do Polski. W latach 1939-45 pod okupacją hitlerowską, a od 1945 r. całe Kaszuby – też dawne ziemie na zachodzie wraz ze słowińskimi – ponownie znalazły się w granicach Polski.

2.1. Kaszubi jako ostatnie nadbałtyckie plemię zachodniosłowiańskie uratowało swoją wspólnotę kulturową i etniczną w ścisłej łączności z ogólnopolską wspólnotą polityczną i narodową. Historia Kaszubów to dziś przede wszystkim historia ich kultury i języka, ich obyczaju i twórczości oraz skromnego wkładu w historii całej Polski i Słowiańszczyzny (Labuda). Naturalna ewolucja ku wspólnocie politycznej (państwo) i etnicznej (naród) załamała się na przełomie XIII i XIV w. (inwazja Krzyżaków). Kaszuby stanowiły pogranicze słowiańsko-germańskie i były od wczesnego średniowiecza przedmiotem rywalizacji Polski z sąsiadami, co wywołało tzw. sprawę kaszubska (Labuda). Wielowiekowe związki z Polską, a w XIX i XX w. obrona przed germanizacją wzmacniały poczucie wspólnoty etnicznej, regionalnej i językowej. Historia Kaszub tłumaczy istotę statusu językowego kaszubszczyzny oraz podłoże bilingwizmu czy dyglozji Kaszubów (zob. 5.2.), tło kontaktów z ogólną polszczyzną i niemczyzną.

3. Charakterystyka ekonomiczna, kulturalna i religijna. Kaszuby jako region nie miał i nie ma autonomii politycznej czy nadrzędnych władz samorządowych; najlepsze warunki do tego zaistniały dopiero po reformie administracyjnej 1 stycznia 1999 r., np. w lutym 1999 r. powołano Konwent Starostów Kaszubskich. Można zauważyć, iż w efekcie reformy granic biskupstw i diecezji (1992) Kaszubi pozostają zasadniczo w dwóch diecezjach (pelplińskiej i gdańskiej) w obrębie archidiecezji gdańskiej; przedtem przeważnie w diecezji chełmińskiej z siedzibą w Pelplinie. Wymieńmy tu wybitnych Kaszubów-członków Konferencji Episkopatu: abp Henryk Muszyński (Poznań), bp Jan Szlaga (Pelplin) i bp Marian Śliwiński (Elbląg), współautorzy ważnego „słowa biskupów” z okazji zakończenia Kongresu Pomorskiego (1998). Kandydatem na ołtarze jest bp Konstanty Dominik z Gnieżdżewa (1872-1942).

3.1. Kaszuby nie były i nie są samodzielną jednostką administracyjną i ekonomiczną. Działalność ekonomiczna Kaszubów wynikła z uwarunkowań naturalnych, a te umożliwiają rozwój rolnictwa i hodowli (ok. 40%), leśnictwa i rybołówstwa. Osady na płw. Hel miały i mają charakter wyłącznie rybacki: Hel, Jastarnia, Kuźnica, Chałupy, podobnie jak na lądzie stałym np. Dębki, Karwia i Rewa, a w pasie przybrzeżnym rolniczo-rybackie były wsie: Osłonino, Swarzewo, Chłapowo, Ostrowo. Rybacy morscy od poł. XIX w. łączyli się w maszoperie. Po 1945 r. istniały przedsiębiorstwa „Arka”, „Dalmor”, „Szkuner”. Rybołówstwo śródlądowe rozwijało się także nad jez. Wdzydze i Raduńskimi, dawniej także na jez. Gardno i Łebsko. Oddają to przysł.: Gbùr to mùr. Lesôcë żëją z grzëbów, a Rëbôcë z rëbów. Dominowały mniejsze gospodarstwa (gburstwa), majątki należały do rzadkości. Brak tu wielkiego przemysłu, ale por. cementownię w Wejherowie (od 1872), fabrykę mebli w Gościcinie (k. XIX w.), fabrykę porcelany stołowej w Łubianie pod Kościerzyną (1966-9). Część ludności pracuje w przemyśle stoczniowym i wielkich portach Gdańska i Gdyni.

3.2. Kultura, oświata i nauka od 1918 r. zamyka(ła) się na Kaszubach w ramach jednolitych ogólnopolskich struktur i instytucji, choć zawsze istniała tendencja do pewnej w tym zakresie autonomii. Od niedawna (1989) w edukacji szkolnej pojawiły się elementy regionalne. Specyfikę kaszubską sygnalizować dziś mogą: istniejące od 1991 r. Kaszubskie LO (Brusy), sporadyczna nauka języka kaszubskiego, np. Głodnica pod Linią, Rąb pod Przodkowem czy Zespół Szkół Agroturyzmu w Somoninie (zob. Kaszubski w szkole, „Norda” 8/145 z 1998 r.), nieregularny i fakultatywny lektorat kaszubski na UG, a także elementy wiedzy o regionie na lekcjach historii, geografii, śpiewu, biologii. Większą samodzielność i różnorodność umożliwią zapewne inicjatywy zapoczątkowane Regionalnymi programami edukacyjnymi (1998).

W zachowaniu, myśleniu i języku Kaszubów skostniało wiele dawnych i odrębnych treści i form (Treder), chociaż częściowo stare wyobrażenia, wierzenia, demony i obrzędy uległy transformacji, np. pod wpływem chrześcijaństwa, kultury polskiej i niemieckiej. Bariera językowa i inne elementy etniczne wzmocnione katolicyzmem stanowiły zaporę przed wpływami cywilizacji niemieckiej i sprzyjały wewnętrznej integracji, ale zarazem izolacji od sąsiadów.

Bogata kultura kaszubska została opisana, m.in. przez F. Ceynowę w Skôrbie kaszébskosłovjnskjè mòwé (1866-8), w pracach A. Hilferdinga, O. Kolberga, I. Gulgowskiego, B. Stelmachowskiej, A. Fischera, F. Lorentza, W. Łęgi, B. Sychty, R. Kukiera czy wreszcie L. Bielawskiego. „Pomimo pewnych różnic kultura kaszubska, o ile chodzi o zjawiska odziedziczone, jest identyczna z polską” i „zostali więc Kaszubi, mimo zewnętrznego przyswojenia sobie zdobyczy kultury niemieckiej, wewnętrznie tem, czem byli od początku: l u d e m  s ł o w i a ń s k i m” (Lorentz 1934).

Funkcjonuje ona w kaszubskiej literaturze od H. Derdowskiego przez A. Majkowskiego, F. Sędzickiego, L. Roppla, A. Nagla, zwłaszcza w dramatach B. Sychty (np. Hanka sã żeni), obrazkach scenicznych A. Łajming (np. Szczesce i Gdzie jest Balbina?), widowiskach plenerowych P. Szefki, np. Gwiżdże, Wrëjôrze jidą. Utrwalono tak szczególnie dużo z kaszubskiego roku obrzędowego, np. Dëgusë, Scynanié kani, Szczodrôkj, Wiléjô Nowého Roku (2 ostatnie Ceynowy z 1843 r.).

Bogaty folklor literacki (baśń, podanie, legenda, przysłowie, zagadka) i muzyczny (pieśń, kolęda, przyśpiewki) utrwalało też kaszubskie czasopiśmiennictwo, np. „Gryf” (1908-12, 1921-2, 1931-4), „Zrzesz Kaszëbskô” (1933-9, 1945-7), „Kaszëbë” (1957-63). Strzeże tego dorobku Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie (od 1968 r.), kultywują – w przetworzonej i „uszlachetnionej” postaci liczne amatorskie regionalne zespoły śpiewacze i taneczne (zob. 6.6.), konkursy pieśni, przeglądy teatralne i zespołów kolędniczych, konkursy recytatorskie czy gawędziarskie (zob. 6.3.) itp.

Kulturę materialną Kaszub eksponują dziś: Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach (od 1970 r., ale skansen już w 1906 r.), Muzeum Kaszubskie w Kartuzach (od 1947 r.), Muzeum Ziemi Puckiej i skansen w Nadolu, Muzeum Rybackie w Helu, skansen w Klukach Smołdzińskich, Muzeum Ziemi Zaborskiej w Wielu. Żyła i żyje ona w tradycyjnym budownictwie i sztuce ludowej, jak garncarstwo (np. Neclowie w Chmielnie), plecionkarstwo (np. Helena Knut we Wdzydzach), rogarstwo (np. Leon Bizewski w Gnieżdżewie, Józef Roszman), haft (wiele hafciarek – i hafciarzy – szkoły puckiej, wejherowskiej, żukowskiej itd.), malowanie na szkle (np. Basmanki z Gnieżdżewa: matka i 4 córki), obróbka bursztynu (np. Tadeusz Drewa w Kartuzach) i najliczniej rzeźba, np. Leon Golla z Władysławowa, Henryk Hewelt z Rębu, Izajasz Rzepa z Redy, Józef Chełmoński, Franciszek Sychowski, Adam Zwolakiewicz. Kultura materialna i duchowa wspomagała trwanie grupy etnicznej i odwrotnie, a względna izolacja ułatwiała zachowanie. Ważne są dla edukacji w tym zakresie coroczne Konkursy Ludowe Talenty (od 1972 r.).

3.3. Kaszubi są bardzo religijni i tradycyjnie przywiązani do wyznania rzymskokatolickiego. Postępująca od zachodu germanizacja – np. Słowińców i Kabatków – wiązała się z protestantyzmem (od 1517 r., czyli od początków reformacji). Szczególną czcią otaczają Matkę Boska, zwłaszcza w sanktuariach w Sianowie (pod Kartuzami) i Swarzewie (nad Zatoką Pucką). Starymi ośrodkami kultowymi były klasztory cystersów w Oliwie (tu nekropolia książąt pomorskich) i cysterek, potem benedyktynek w Żarnowcu (1219), norbertanek w Żukowie (1209) i kartuzów w Kartuzach. Miasto Wejherowo słynie z klasztoru oo. Reformatów i XVII-wiecznej Kalwarii (25 kaplic); młodsza kalwaria (z pocz. XX w.) istnieje w Wielu. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych powstało wiele nowych parafii i zbudowano sporo kościołów i kaplic.

4. Statystyka etniczno-językowa. Na terenie zamieszkanym przez Kaszubów (zob. p. 3.) żyje ok. 1,5 mln ludności, która posługuje się oficjalnie ogólną polszczyzną i jednocześnie często – w sytuacjach nieformalnych – swoimi macierzystymi etnolektami: a) przyniesionymi przez migrantów z Polski centralnej lub południowej (por. górale od 1936 r. w Puckiem) czy kresów wschodnich Rzeczypospolitej międzywojennej, b) miejscowymi, a zatem właściwymi przede wszystkim ludności autochtonicznej, czyli kaszubskiej, wymieszanej – szczególnie na obrzeżach – z Kociewiakami (od pd.-wsch.), reprezentującymi mieszane gwary wielkopolsko-mazowieckie, i Borowiakami (od pd.), mówiącymi gwarami dialektu wielkopolskiego.

4.1. Kaszubów (wraz z tzw. pół-Kaszubami) jest dziś ok. 500 tys., a zatem stanowią oni ok. 30% ogółu ludności. W środowiskach wiejskich stanowią do 90% całości, natomiast w miastach, zwłaszcza w aglomeracji Trójmiasta i na obrzeżach obszaru autochtonicznego ok. 15%. Jednak tylko ok. 330 tys. Kaszubów mówi po kaszubsku. Odmianą pisaną posługują się nieliczni (zob. 6.3.). Język nie jest więc jedynym kryterium określenia tożsamości.

Kaszubi są dziś przeważnie dwujęzyczni (zob. 5.2.). W przeszłości, szczególnie w okresie zaborów (1772-1918) byli nawet trójjęzyczni: a) w domu i z sąsiadami mówili po kaszubsku, b) w kościele (nauka religii, spowiedź, modlitwy, pieśni) po polsku; nierzadko był to zapewne tylko północno-zachodnio-polski interdialekt, pośredni między konkretną lokalną gwarą kaszubską i polszczyzną literacką (Topolińska); c) w szkołach i urzędach literacką niemczyzną; od czasów krzyżackich mieli kontakty z osadnikami, posługującymi się tzw. plattdeutsch, np. tzw. Kosznajdrzy – osadnicy z Niemiec sprzed reformacji w okolicach Człuchowa.

4.2. Najpowszechniej używa się nadrzędnych nazw Kaszubi i mowa kaszubska. Sami Kaszubi używają zwykle określenia kaszëbskô mowa, które należy rozumieć jak język kaszubski; nie jest zatem nieodzowne używanie pojęcia etnolekt kaszubski (Majewicz). W przeszłości używało się określeń: mòwa kaszëbskòsłowińskô (Ceynowa od 1866 r.) i język pomorski (Ramułt 1893); w XIX w. termin kašubskij jazyk, kaschubische Sprache. Wewnętrzne zróżnicowanie językowe i kulturowe Kaszubi podkreślają w licznych nazwach grup etnicznych, m.in. Leżcy (na pn.-zach.), mówiący gwarą żarnowską, częściowo bylaczącą (por. leżka, pol. łyżka); Bylacy (na pn.-wsch.) bylaczą, tj. wymawiają ł jak l (bp. bél, bëla, pol. był, była); Józcy (śr.-zach.) z gwarą sierakowską; Lesacy (śr.-wsch.) z gw. lesacką; Gachy (pd.-zach.) z gwarą gaską/ gachowską; Zaboraki lub Krubanie (pd.-wsch.) z gw. zaborską lub krubańską. Wymarli Słowińcy nad jez. Gardno i Łebsko używali gw. słowińskiej, a Kabatkowie w par. Cecenowo i Główczyce gw. kabackiej.

5. Sytuacja socjolingwistyczna. Podstawowym wyróżnikiem kaszubskości – poza miejscem urodzenia i samoidentyfikacją (Latoszek 1990) – pozostaje mowa kaszubska, niezależnie od językoznawczej jej kwalifikacji: osobny język czy etnolekt lub tylko dialekt. Dialektolodzy polscy (np. K. Nitsch, Z. Stieber, K. Dejna) uznają kaszubszczyznę za polski dialekt (Popowska-Taborska 1988), a piśmiennictwo kaszubskie traktują jak teksty dialektologiczne (Strutyński) czy zaliczają do gwarowej stylizacji językowej (K. Dejna). Opisowe podejścia do kaszubszczyzny, świadomość językowa Kaszubów, funkcje języka i fakty kulturowe każą dostrzec w kaszubszczyźnie osobny język, mimo iż polszczyzna i kaszubszczyzna przeszły jedną drogę rozwojową (Breza 1994). Nową falę dyskusji na ten temat spowodował artykuł A.F. Majewicza (1986).

5.1. Kaszubszczyzna jest spadkobierczynią historycznych dialektów pomorskich, powiązanych z wielkopolskim i mazowieckim. Z ducha reformacji w XVI-XVIII w. rozwijało się na Pomorzu Zachodnim – na bazie piśmiennictwa polskiego z licznymi właściwościami północnopolskimi i nadto kaszubizmami – piśmiennictwo, które stałoby się może zalążkiem języka literackiego (Zieniukowa), gdyby nie następująca za tym szybko germanizacja, która zniweczyła reformacyjny siew, tj. liturgię w języku macierzystym wierzących. Dopiero więc od decyzji F. Ceynowy (Popowska-Taborska 1988) pisania po kaszubsku, status kaszubszczyzny stał się dwojaki: a ) spontanicznie rozwijający się od wieków dialekt, silnie wewnętrznie zróżnicowany (zob. 4.), pozostający w genetycznych bądź ewolucyjnych relacjach wobec innych dialektów polskich i ogólnej polszczyzny, b) celowo uprawiany środek komunikacji, zwłaszcza w odmianie pisanej, ze (zmienną) normą ortograficzną. Późny czas wykształcenia się jej i ówczesne realia polityczne zadecydowały o ograniczeniu zakresu funkcji, a więc bez pełnej tzw. poliwalencji (istnienie właściwie tylko w piśmie). Na postawę Ceynowy wpływ wywarły: atmosfera Wiosny Ludów, niewola i zagrożenie germanizacją, zabytki piśmiennictwa (Krofej, Mostnik), badania kaszubszczyzny przez slawistów, m.in. Rosjan (P.I. Prejs, A.F. Hilferding). Na Młodokaszubów (np. A. Majkowski, J. Karnowski; zob. 6.3.) czy Zrzeszeńców (np. A. Labuda, J. Trepczyk; zob. 6.3.) oddziałał też S. Ramułt, zafascynowany osobą i dziełem Ceynowy, stojący – jak i on – na stanowisku całkowitej odrębności kaszubszczyzny, co potem zrazu przejął F. Lorentz, który jednak następnie rozróżniał odrębność genetyczną od wtórnej bliskości z polskimi dialektami jako skutku oddziaływania ogólnej polszczyzny.

5.2. Kaszubi mówiący po kaszubsku znajdują się bądź w sytuacji bilingwizmu, bądź dyglozji. Wobec dość znikomej znajomości odmiany pisanej (kaszubszczyzny literackiej) częściej występuje dyglosja. Różnica między bilingwizmem a dyglozją na Kaszubach zaciera się z powodu: a) silnej odrębności dialektu i kultury, b) istnienia kaszubszczyzny jako środka piśmiennictwa; ponadto dla Kaszubów językiem kulturalnym stała się polszczyzna, w początkowej postaci jako gwary wielkopolsko-kujaw­skie nie różniące się ostro od pomorszczyzny (Lorentz 1934).

5.3. Na obszarze zwartego osadnictwa kaszubskiego po kaszubsku mówi (!) ok. 80-90% Kaszubów (zob. 4.1.), przy czym ok. 60% mówi tak głównie lub wyłącznie, a zatem kaszubszczyzna spełnia ważną rolę kulturową i komunikacyjną, nie mówiąc o identyfikującej czy emocjonalnej. Niemal powszechnie po kaszubsku mówią ludzie starsi, gospodynie domowe i rolnicy. Młode pokolenie, zwłaszcza uczniowie, studenci i inteligencja wiejska unikają kaszubszczyzny, z kolei średnie pokolenie i robotnicy równie często mówią kaszubszczyzną jak polszczyzną. Po kaszubsku mówi się przede wszystkim w stosunkach nieformalnych w środowisku wiejskim, rzadziej w mieście, wyjątkowo oficjalnie w urzędach i instytucjach publicznych (tylko najstarsi czy w okoliczności szczególnej), w rodzinie między dziadkami i rodzicami czy małżonkami, w interakcjach z najmłodszymi bardzo rzadko. Socjalizacja młodego pokolenia eliminuje kaszubszczyznę na rzecz polszczyzny, co powoduje kurczenie się zasięgu kaszubszczyzny i nadaje jej niższy status. Dzieci nieraz uczą się potem kaszubszczyzny od rówieśników. Około 50% wstydzi się kaszubszczyzny poza własnym środowiskiem, gdyż zdradza pochodzenie wiejskie, gdy mówienie po polsku zaciera pochodzenie, nobilituje, sugerując społeczny awans, miejski styl życia (Synak 1991).

„[...] Kaszubszczyzna coraz bardziej utrzymuje się nie tyle dzięki rodzinie, ile dzięki nadal ważnej (może nawet wzrastającej w ostatnich latach) funkcji środowiskowej w społecznościach wiejskich, dzięki powszechnemu używaniu jej w kręgu sąsiadów i znajomych. Ma to zarówno praktyczny, jak i kulturowo-etniczny wymiar. Nadal bowiem dla wielu [...] mieszkańców kaszubskich terenów – zwłaszcza dla starszego i średniego pokolenia – mowa rodzima jest łatwiejsza, bardziej funkcjonalna w życiu lokalnej społeczności, bardziej naturalna i lepiej nadająca się do adekwatnego opisu otaczającej rzeczywistości...” (Synak 1998). Negatywne wartościowanie regionalności i języka kaszubskiego wzmacniała w okresie PRL szkoła, która na przyszłość wydaje się być wielką szansą edukacji regionalnej, w tym przede wszystkim w zakresie nauki czytania i pisania, jednej z najważniejszych i najtrudniejszych kwestii.

W rozmowach elit i działaczy kaszubskich, podczas zebrań i obrad ZK-P rzadko używa się kaszubszczyzny, m.in. z powodu słabego opanowania jej literackiej odmiany, ale chyba przede wszystkim dlatego, że członkami Zrzeszenia są i nie-Kaszubi, m.in. Kociewiacy, a zatem zupełnie zrozumiałe jest, iż szuka się środka komunikacji wspólnego dla wszystkich, a jest nim polszczyzna. W takich środowiskach jak Sierakowice kaszubszczyzna dominuje dlatego, że można czy wręcz należy się nią w nim posługiwać z racji znacznej jednorodności etniczno-językowej środowiska i silnych więzi między mieszkańcami, którzy pracują w urzędach, w sklepach itd. Krępują się dzieci i młodzież, ponieważ dla nich jest ona mało przydatna, mniej starsi po 30 roku życia, gdyż mają już swoje doświadczenia, dorobek i społeczne uznanie; ludzie po 50 i 60 chętnie wracają do mowy swego dzieciństwa i ojców (por. Synak 1998).

Wyniki kolejnych wyborów po 1989 r. w Polsce dowodzą m.in. bardzo wysokiego stopnia postaw antykomunistycznych wśród Kaszubów, a zatem trwanie w okresie PRL-u przy tradycji i mowie dziadów należy zinterpretować jako przejaw opozycji wobec ówczesnego systemu. Łączenie się Kaszubów w dwudziestoleciu międzywojennym również wynikało z opozycji do poczynań władz sanacyjnych. I wtedy także Kaszubi pozostawali wierni tradycji i mowie ojców. Wcześniej Kaszubi bronili się przed germanizacją. Można też widzieć związek z typem gospodarki: na Kaszubach utrzymany został dawny typ gospodarki rodzinnej i zdecydowanie rolniczej, co także sprzyjało kultywowaniu tradycji. Podobnie oddziaływała silna pozycja Kościoła w okresie PRL. I to ulega i ulegnie zmianie, jak też po reformie szkoła. Nowe warunki rozwoju po 1989 r. w układach pełnej demokracji i samorządności (w ramach woj. pomorskiego) likwidują poczucie i motywację izolacji zewnętrznej i nie pozostaną bez wpływu na utrzymanie dawnych wartości. Sprzyjać temu powinno powstanie w 1997 r. Instytutu Kaszubskiego, który przyczynić się może do integracji środowiska intelektualnego wywodzącego się i związanego z Kaszubami.

Sporadycznie mogło i może dochodzić do konfliktów na tle językowym, mianowicie w kontaktach Kaszuby z migrantem z innych stron Polski, m. in. z Kociewiakiem; nadto w szkole czy w urzędzie. Stąd obserwowana od stuleci sytuacja, że gdy do grona Kaszubów dołączał „obcy”, wówczas Kaszubi przechodzili na jego mowę, np. polską, niemiecką.

6. Polityka językowa. Stosunek państwa do Kaszubów, ich kultury i języka charakteryzowała przeważnie tendencja asymilacyjna (mianowicie państwa pruskiego od poł. XIX w. i polskiego od 1918 r., zwłaszcza zaś w latach 1945-89), z dopuszczeniem większej lub mniejszej autonomii czy wielokulturowości po 1918 r., podkreślanej i lansowanej przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie (ZK-P); w latach 1945-89 (PRL) państwo deprecjonowało wartości kultury tradycyjnej i regionalnej wraz z etnicznymi odmianami języka, mimo programowych badań tych obszarów. Zarzuty wobec Kaszubów „o niejednoznaczność narodową, a działaczy kaszubskich o separatyzm i sympatie proniemieckie” (Synak 1998) zrodziły się w dwudziestoleciu międzywojennym i zostały przejęte przez komunistów po 1945 r.

Elity kaszubskie i ZK-P kontynuują cele ruchu kaszubsko-pomorskiego z końca XIX w. (H. Derdowski: Ni ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polsci) i pierwszej poł. XX w. (np. Młodokaszubi: Co kaszubskie, to polskie; F. Sędzicki: Kaszubą jestem, Polska matką moją; B. Sychta: Kaszuby nie należą do Polski, one są Polską), kiedy docenianiu wymienionych wartości towarzyszyła troska o pogodzenie ich z kulturą i językiem ogólnopolskim. Społeczność kaszubska, zwłaszcza zrzeszona, ma świadomość, że trwanie języka kaszubskiego jest równoznaczne z trwaniem tożsamości etnicznej i kulturowej. Powstały dopiero w 1981 r. program regionalizacji nauczania w szkole Kaszubi przyjęli ogólnie z aprobatą, jednak z wahaniem co do uczenia kaszubskiego języka literackiego, zwłaszcza w wersji pisanej. Zakres i formy nauki kaszubszczyzny poza rodziną muszą uwzględniać realny zakres jej używalności (np. w administracji, instytucjach, edukacji). Niemało rodziców obawia się, iż wynoszona z domu kaszubszczyzna może hamować ich dzieciom start życiowy.

6.1. Szkoła zunifikowana, ciągle w Polsce dominująca, tłumaczy brak szerszego zainteresowania się pedagogiki i historii oświaty Kaszubami. Kaszubom nie chodzi o szkołę kaszubską, lecz o możliwości realizacji w szkole państwowej szerokiego programu regionalizacji w zakresie wielu przedmiotów, jak np. przedyskutowane z różnymi środowiskami (m.in. kuratorium) i przyjęte we Wdzydzach (1981) bądź jak w publikacji Regionalne programy edukacyjne. Realizacja (namiastek) takiego programu napotyka(ła) na trudności, zwłaszcza w odniesieniu do nauki języka kaszubskiego, którego edukację należy wprowadzać na zasadzie nauki języka obcego. Brakuje przygotowanych nauczycieli, pomocy dydaktycznych, opracowań metodycznych i podręczników, z których wspomnieć należy tu pionierskie opracowania R. Wosiak-Śliwy i M. Cybulskiego Kaszubski język literacki, E. Gołąbka Rozmówki kaszubskie (1992) czy J. Szefki i M. Hryncewicz 25 kartonowych tablic do gramatyki, słownictwa i literatury.

Od niedawna obserwuje się próby – uzgodnione ze środowiskiem – wprowadzenia nauki czytania i pisania po kaszubsku w szkole podstawowej (najpierw w kl. I-III małej szkoły w Głodnicy od 1991 r.; por. W. Bobrowski, Kaszubska szkoła na Głodnicy. Szansa i nadzieja wyzwolenia, 1996)) czy jako fakultatywnego i nieregularnego lektoratu na Uniwersytecie Gdańskim (M. Cybulski). Na podstawie oceny wykształcenia, osiągnięć dydaktycznych i egzaminu przed specjalną komisją w czerwcu 1998 r. dwunastu nauczycieli otrzymało z rąk przedstawiciela kuratorium certyfikaty uprawniające do nauczania języka kaszubskiego. Osobne programy nauczania języka kaszubskiego, zatwierdzone przez MEN, opracowali: T. Lipski dla kl. IV-IX i J. Labudda dla kl. I-III, a historii w kl. IV-VIII E. Brzeska. Takie programy dla wielu przedmiotów powstały (drukowane w 1981 r.) wcześniej w pod auspicjami Komisji Oświaty przy ZG ZK-P, kiedy przewodniczył jej E. Breza (Treder 1999).

Żadne zabiegi i formy aktywności na niwie języka – szczególnie przy coraz słabszej roli rodziców w tym zakresie – nie zastąpią efektów systematycznej i wieloletniej nauki języka w szkole, na co istnieje nawet społeczne przyzwolenie, choć w formie raczej nieobligatoryjnej (por. bardzo interesujący – z przytoczeniem wypowiedzi ankietowanych informatorów – rozdział Język kaszubski w szkole; Synak 1998), w odniesieniu także do samych Kaszubów. Niewątpliwie jest to najtrudniejszy element tzw. regionalizacji nauczania na Kaszubach, a bez jego realizacji trudno będzie zapewnić w dłuższej perspektywie żywotność samej kaszubszczyzny, a dziś i jutro umożliwiać czy gwarantować jednostce aktywny i pełny udział w życiu kulturalnym, np. odbiór literatury kaszubskiej w języku oryginału, uczestnictwo w widowiskach (folklorystycznych), imprezach wokalnych, konkursach literackich, recytatorskich itp. (Treder 1993). Oczywiście, zachodzi pytanie, czy kaszubszczyzna okaże się na tym poziomie rozwoju cywilizacyjnego wystarczająco atrakcyjna dla przyszłych pokoleń.

W Instytucie Filologii Polskiej UG zorganizowano trzy edycje Studium Podyplomowego Wiedzy o Pomorzu (1982-93), obejmującego historię Pomorza, literaturę kaszubską oraz język i gwary kaszubskie. Kontynuowane jest ono niejako przez Podyplomowe Studium Edukacji Regionalnej i Alternatywnej, kierowane przez Instytut Pedagogiki UG (od r. 1995). Poza tym w 1992 r. na filologii polskiej UG otwarta została specjalizacja kaszuboznawcza, obejmująca 150 godzin dydaktycznych i dodatkowo 60 godzin lektoratu kaszubskiego.

6.2. Kościół katolicki zaczyna dziś – dopiero po Vaticanum II (1962-1965) – realizować to, co w XVI w. czynił Kościół protestancki na Pomorzu Zachodnim (Neureiter 1982, Popowska-Taborska 1980). Niemała część duchowieństwa jest miejscowego pochodzenia, co wcale nie musi ułatwiać pozycji instytucji Kościoła, stawiając go niejako w sytuacji przymusowej wobec postawy lokalnej społeczności i jej elit. Mniej lub bardziej okazjonalnie i regularnie w różnych środowiskach wprowadza się – szerzej dopiero po 1989 r., wcześniej sporadycznie, np. ks. F. Grucza na odpustach w Sianowie i Wejherowie – kaszubszczyznę do Kościoła, co sprzyja podniesieniu jej społecznego prestiżu, wzmocnieniu etniczności i częściowo roli integrującej.

Język kaszubski pojawia się w liturgii słowa, kazaniach (np. ks. M. Miotk, Swiętim turę starków, ks. dr J. Walkusz, Sztrądę słowa), niektórych modlitwach w czasie mszy (np. Ojcze nasz) i pieśniach (zob. modlitewnik i śpiewnik), które propaguje się na kasetach (zob. 6.5.) Ks. F. Grucza przetłumaczył na kaszubski tekst Mszy św. i Ewanjelje (zob. ), a E. Gołąbk cały Nowy Testament (zob.), tenże wraz z E. Pryczkowskim (konsultacja E. Breza) przygotowali książeczkę (z nihil obstat i imprimatur) Më trzimómë z Bògã. Kòscelné mòdlëtwë i spiéwë (1998); tu m.in. Mszô Swiętô. Na pòdstawie tesktu przełożonégò kòl 1985 rokù przez ksãdza prałata Francyszka Grëczã. Gołąbk przygotował Lekcjonarz (druk Bernardinum w Pelplinie) i Psalmy (por. psalmy 1. i 2. w: Zsziwk 4, 1999; druk całości: Oficyna Czec)). Reakcje wiernych na te próby są dość różne: od łez zachwytu po dezaprobatę i oburzenie. Powoli jednak sytuacja w tym względzie będzie normalnieć, szczególnie od strony wiernych. Z kolei niemałe dziś i skądinąd zrozumiałe kłopoty i ewentualne opory duchowieństwa wzrosną, kiedy trzeba będzie katechizować, bierzmować i spowiadać po kaszubsku.

6.3. Kaszubskie piśmiennictwo – od wystąpienia Ceynowy (1843), który podejmując pisanie po kaszubsku „wydobył” kaszubszczyznę z „przejściowości” dialektów Słowian nadbałtyckich – literatura piękna (od poematu H. Derdowskiego z 1880 r.) ma dość bogaty dorobek, zwłaszcza w zakresie liryki i dramatu, mniej prozy. Ukazują to opracowania F. Neureitera (1978) i J. Drzeżdżona (1986). Obecnie pisze sporo młodych; dane z 1999 r. mówią o liczbie ok. 40 piszących, niestety, w tym wielu grafomanów, chcących w ten sposób po prostu zaistnieć.

Ewolucja kaszubszczyzny literackiej – w zasadzie dosłownie, poza recytacją – przebiegała w nawiązaniu do grup pisarskich i właściwych im sposobów podejścia do języka jako tworzywa piśmiennictwa (wzbogacanie słownictwa, zapożyczenia, pisownia): a) Ceynowa (1817-81) budował swój język ogólny na podłożu wyniesionej z domu odmiany dialektalnej sławoszyńskiej, ujętej w struktury języka wykształconego na polszczyźnie inteligenta; b) Derdowski (1852-1902) wyraźnie nawiązał do swej macierzystej odmiany wielewskiej, mocno spolonizowanej w naturalnym procesie, do której świadomie włączał elementy wszystkich innych gwar; c) Młodokaszubi (A. Majkowski (1876-1938), J. Karnowski (1886-1939), L. Heyke (1885-1939) trzymali się zrazu także swej mowy domowej, uszlachetniając ją pod wpływem polszczyzny; jedynie Majkowski pod koniec życia w powieści Żëcé i przigodë Remusa (1938) i widowisku Strachë i zrękowinë (1936) stworzył język w miarę niezależny od mowy konkretnego zakątka Kaszub; d) Zrzeszeńcy (S. Bieszk (1895-1964), A. Labuda (1902-81), Trepczyk (1907-89), F. Grucza (1911-93) i J. Rompski (1913-69) od początku stosowali język silnie uniezależniony od kaszubskich gwar, lansując jej odmiany północne i nie unikając różnych neologizmów w ramach północnozachodniolechickich właściwości; notabene, prekursorzy kaszubskiego piśmiennictwa, tj. S. Krofej (1586) i M. Mostnik (1643) wyzyskiwali w tym celu ówczesna polszczyznę pomorską i elementy dialektu słowińskiego.

Literatura kaszubska była i jest tłumaczona na inne języki: polski, łużycki, białoruski (np. antologia kaszubskiej poezji), czeski, słowacki, niemiecki, francuski, estoński. Najczęściej tłumaczonym poetą jest chyba A. Nagel (1930-98), z prozaików Majkowski. Na kaszubski tłumaczono m.in. z rosyjskiego (Ceynowa, Majkowski), niemieckiego (np. Nagel, Trepczyk, Karnowski, Heyke), łotewskiego (Nagel, S. Janke), polskiego (np. E. Gołąbek Biblia, w tym też teksty naukowe, jak np. Janke poza Mickiewicza Krimsczima sonetama i Òdą do młodectwa (w: A. Mickiewicz, Oda do młodości w przekładach na języki słowiańskie, Warszawa 1998, s. 33-36) również rozprawę G. Labudy Historëjô Kaszëbów na spodlim historëji Pomorzégo (1992), a J. Treder esej F. Mantheya O historii Kaszubów. Prawda i świadectwo (Ò historëji Kaszëbów. Prôwda ë swiôdczëna) (1997) i książkę Historia. Geografia. Język i piśmiennictwo Kaszubów (Historia. Geògrafia. Jãzëk i pismienizna Kaszëbów) (1999); nadto E. Pryczkowski tłumaczył wstęp T. Ulewicza do J. Kochanowskiego O Czechu i Lechu historyja naganiona (1998). Grucza miał z łaciny tłumaczyć swoją wersję Ewanjelji.

Tłumaczenie na polski kaszubskich dialogów w filmie Kaszëbë R. Bera i A. Krauzego (1971 „Nike”, Łódź) spotkało się z mieszanymi reakcjami.

Oddziaływanie literatury kaszubskiej było i jest dość wąskie; mówi się nawet o „literaturze bez czytelnika”, choć przeczą temu ogromne liczby uczestników ogólnokaszubskiego konkursu recytatorskiego „Rodnô mowa” w Chmielnie (od 1972; zob. B. Cirocki, Konkursy recytatorskie w Chmielnie, w: Domôcé słowo zwęczné. Antologia tekstów kaszubskich dla recytatorów, Chmielno 1994, s. 129-143) i jego lokalnych eliminacji, jak np. „Bë nie zabëc mowë starków” (Puckie) czy Zéńdzenia Ùtwórców Kaszëbsczi Pismieniznë (od 1997 r.), jakby kontynuacja wcześniejszych spotkań w chacie J. Borzyszkowskiego Łączyńskiej Hucie. Dla młodej i małej literatury kaszubskiej nie bez znaczenia jest nawet kajakowy spływ Śladami Remusa (od 1974 r.), na którym czytana jest powieść Majkowskiego. Jej pierwsza część została zekranizowana (Tv Gdańsk 1985), a wybór z całości nagrana przez Z. Jankowskiego na kasecie. E. Mazurkiewicz wyreżyserował w słupskim Teatrze Lalki „Tęcza” spektakl p.t. Remus. Rycerz kaszubski (1986); 50 przedstawień w Słupsku, nadto w gdyńskim Domu Kultury. Od 1977 r. odbywają się coroczne Turnieje Gawędziarzy Kaszub i Kociewia w Wielu. Długą historię ma wejherowski Festiwal Pieśni o Morzu (od 1966 r.), a od niedawna organizowane są Festiwale Pieśni Religijnej (na obu: jedna pieśń po kaszubsku). Podkreślić by można sporą aktywność środowiska Przodkowa, gdzie m.in. dzięki J. Stachurskiemu rozwinęła się muzyka, śpiew, recytacja i konkursy poetyckie dla dzieci.

Jednym z najbardziej zasłużonych wydawców kaszubskiej literatury jest W. Kiedrowski, długoletni redaktor „Pomeranii”, właściciel kolejno oficyn wydawniczych „Kara Remusa”, „Arkun” i „Czec”. W latach 1956-80 kaszubskojęzyczne wydawnictwa inicjowało wyłącznie Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie.

Nie można jednak nie docenić wpływu kaszubskiego piśmiennictwa na zachowanie samej kaszubszczyzny, a w konsekwencji na zachowanie tożsamości etnicznej Kaszubów: „Walka o przetrwanie kaszubskiej mowy jest walką o przetrwanie Kaszubów i ich małej ojczyzny. Dopóki Kaszubi posiadają swoją mowę i trzymają się jej, dopóty mają swoją tożsamość i żyją. Gdy o niej zapomną i ją zatracą, są martwi i przestaną istnieć jako lud ze swoją odrębną tożsamością, który ma prawo do swojej ziemi, kultury i twórczego rozwoju. Bowiem tylko ten lud żyje, który trzyma się swojej mowy – umarł zaś ten, który ją utracił” (Trepczyk 1971). Zauważmy jeszcze, że kaszubskie piśmiennictwo od połowy XIX w. pełni też rolę dokumentalisty tej mowy, chociażby tylko z punktu widzenia badań lingwistycznych.

6.4. Normatywizacja języka literackiego trwa od poł. XIX w., a więc od prób ortografii F. Ceynowy, jego wycinkowych studiów gramatycznych i gramatyki (1879) czy dwujęzycznych słowniczków przekładowych (Breza 1974). Normatywizacja ta napotyka na trudności z powodu znacznego zróżnicowanie mówionej kaszubszczyzny. W dziejach leksykografii kaszubskiej (Breza 1974) literackiej kaszubszczyzny dotyczą tylko słowniczki A. Labudy (1981) i słownik J. Trepczyka (1994). Gramatyka E. Brezy i J. Tredera (1981) w małym stopniu może być uważana za normatywną. Jednak niektórzy pisarze (np. J. Trepczyk, Kaszëbizna) dbają i propagują właściwy dobór leksyki czy form fleksyjnych i konstrukcji składniowych, unikając oczywistych analogii z polszczyzną i jednocześnie „uszlachetniając” środki istniejące w żywych gwarach kaszubskich.

Długie i złożone są dzieje ujednolicania kaszubskiej ortografii (Zasady 1975), której kształt nie wydaje się być przesądzony, nawet po consensusie z 13. 05. 1995 r. i publikacji E. Gołąbka (Wskôzë 1997); dowodem wydania prozy Majkowskiego z ostatnich lat. Pisownia była jedną z centralnych kwestii wersji kaszubszczyzny literackiej i przechodziła różne fazy rozwoju: a) ogólnie od tzw. polskiej, czyli zadowalającej się literami polskimi (początkowo Ceynowa i konsekwentnie Derdowski) do b) bardzo odrębnej tzw. słowiańskiej (Ceynowa); c) pośredniej Młodokaszubów, tj. wyzyskującej 3 znaki obce alfabetowi polskiemu: ô, é, ë dla różnicowania wyrazów, zwłaszcza form fleksyjnych (np. jem : jém). Zrzeszeńcy i potem F. Grucza za Ceynową oznaczali miękkość literą j, gdy L. Roppel (1939), Zasady (1975) i aktualne Wskôzë (1993) czynią to za pomocą znaku i, czyli jak w polszczyźnie. Obecnie poza literami ô, é, ë (np. rôk (D lm) ‘macior’ : rég [wymowa: rék] (D lm) ‘rzędów’ : rëk ‘ryk’ : rek ‘rak’ : rak ‘śmieci’) używa się jeszcze litery ã dla nosówki przedniej, w opozycji do ą dla nosówki tylnej, np. bãdą (południe, środek) lub bądą (północ) ‘będą’, rãk lub rąk ‘rąk’ itd. (Uwaga: Dla ukazania różnorodności i zmienności pisowni wszystkie tytuły utworów kaszubskich podano tu w pisowni oryginalnej, natomiast cytowane przykłady, gdy nie trzeba było użyć transkrypcji, podano w ortografii obecnie stosowanej).

6.5. Środki masowego przekazu tylko częściowo posługują się i propagują kaszubszczyznę: a) nie wychodzi aktualnie prasa wyłącznie w języku kaszubskim (zob. 3.2.), który pojawia się tylko w niektórych tekstach w „Pomeranii” (od 1963 r., najpierw „Biuletyn ZK-P”), „Gazecie Kartuskiej” (od 1989 r.), „Nordy” (założyciel K. Klawiter jako dodatek do „Gońca Rumskiego”; od 1997 r. dodatek „Dziennika Bałtyckiego, ok. 50 tys. nakładu i zasięg ogólnokaszubski) i „Głosu Kaszëb” (red. J. Dąbrowa-Januszewski, dodatek do „Głosu Pomorza”), w którym regularnie Wëjimczi z Ewanielëje w tłumaczeniu E. Gołąbka, przykłady prozy (np. R. Skwiercz, M. Majkowski) i poezji (np. R. Zmuda-Trzebiatowski, Z. Talewski), informacje o języku i sytuacji językowej, wydarzeniach kulturalnych i zwyczajach, efemerycznie krzyżówka „polsko-kaszubska”; nadto kaszubski także w innych efemerycznych pismach (różne ortografie, np. „Tatczëzna” wedle F. Gruczy, gdy „Vzénjik” W. Bobrowskiego z Głodnicy według A. Labudy; „Lesôk” od 1996 w Szemudzie);

b) nie ma kaszubskiej telewizji i radia, lecz jedynie cykliczne, stosunkowo rzadkie i krótkie magazyny (od lipca 1990 r. w gdańskiej telewizji Rodnô Zemia – 20 minut tygodniowo, w gdańskim radiu W Bòrach ë na Bôtach – ok. 50 minut tygodniowo), w których tylko częściowym środkiem komunikacji jest język kaszubski, zresztą w różnej postaci, w zależności od domowej kaszubszczyzny dziennikarza czy korespondenta; m.in. są to recytacje poezji i prozy kaszubskiej (np. Z. Jankowski czytał powieść Żëcé i przigodé Remusa Majkowskiego, B. Szymańska Miedzwiôdk Pùfôtk, tłumaczenie z A.A. Milne, a A. Jabłoński opowiadania J. Drzeżdżona), kaszubskie pieśni, wyjątkowo specjalnie pisane słuchowiska (radio); w magazynie tv od samego początku kilkuminutowe lekcje języka kaszubskiego, z których jedna wersja drukowana była w „Gazecie Gdańskiej” i „Pomeranii”; druk też w „Nordzie” (np. od nr 41/130 z 7 XI 1997);

c) pojawiają się kasety z piosenkami świeckimi i religijnymi, gawędami i żartami po kaszubsku: Kolędy kaszubskie, Kaszubska Msza Święta i A. Pepliński, Kaszëbë wołają nas (ZK-P Bydgoszcz 1989-91), Nigdë do zgubë. Piosenki kaszubskie 1 (Arkun Gdynia 1990), Hej Rëbôcë. Piosenki ludowe z Jastarni i Półwyspu Helskiego 2 (Jastarnia 1991), Z Rodné Zemi. Piosenki z Kaszub 3 i Na Godë. Kolędy kaszubskie 4 (Żelistrzewo 1991), Tobie Boże chwała. Kaszëbsczé piesne koscelné 6 i Kaszëbsczé frantówczi 7 (Luzino 1993-4), Gôdczi i wice J. Roszmana i R. Skwiercza (Tatczëzna), Gawędy kaszubskie J. Roszmana i W. Roszman, J. Trepczyk, Lecë choranko. Pieśni kaszubskie (WCK Wejherowo 1995), Gwiôzdka jidze. Pastorałki kaszubskie. Słowa i muzyka J. Stachurski i tegoż Bez szkólnégo zwónka. Kaszubskie piosenki dla dzieci (UG Przodkowo); najczęściej wyszły one wraz ze śpiewnikami. Na Gody 1998 r. ukazały się kasety kolęd kaszubskich zespołów „Kaszuby” (Kartuzy) i „Koleczkowianie” pt. Biegojta pastuszce; płyty kompaktowe: z pastorałkami J. Stachurskiego pt. Jadą z kòlãdą (z teledyskiem) i kolędami zespołu „Krëbanë”.

Polski Chór Kameralny „Schola Cantorum Gedanensis” nagrał w 1997 r. płytę kompaktową kolęd pt. Godowé spiéwë kompozytora-Kaszuby Edwarda Pałłasza. Ukazała się też płyta kompaktowa z pieśniami kaszubskimi Kaszëbë (na 750-lecie Luzina). Jest też wideokaseta L. Niedbalskiej Kaszuby (prehistoria, etnografia, twórczość, zwyczaje), gdzie trochę mowy kaszubskiej (Tv Gdańsk 1990) i starszy dobry film Na Kaszubach (wg scenariusza T. Bolduana).

d) różne przykłady współczesnego zastosowania i upowszechniania kaszubszczyzny: w hasłach polityków, np. T. Mazowiecki jako kandydat na prezydenta RP: Wszëtczim Polôchom jô bë chcôł zagwësnic ubëtk, a Polsce tczëwôrtny ji môl w swiece ë Europie (1990) czy J. Budnik jako kandydat na posła RP: Zawsze Wasz Wiedno z Wama (1997); napisy na wyrobach ceramicznych, np. wedle pomysłu B. Karczewskiego słoiczki na sól, pieprz, cynamon itp. z Łubiany; na torebkach, np. Cëczier, Mąka tortowô (1997) czy na butelkach, np. z błędami: smaczno KASZËBSKÔ WÔDA (1998); reklama wody mineralnej w gdańskiej tv: Zdrzódlanô woda je nôzdrowszô (1997); w smażalni ryb „U Budzisza” w Pucku napisy typu Witómë na Kaszëbach w Pucku. Rôczimë na sjeżi ribczi, pomuchlë, bantci, sledze; tablice informacyjne po polsku i kaszubsku, np. Gmina Linia, Lëńskô gmina wita (1998), a we wsi gminnej Somonino obocznie kaszubskie nazwy ulic; w kaszubskim kalendarzyku na 1999 r., wyd. „Region” z Gdyni) mapa Kaszub z nazwami po kaszubsku; nazwy pensjonatów czy ośrodków wczasowych, np. Mòdrôk w Łączynie itp.

Literatura kaszubska (np. proza Majkowskiego) od 1999 r. w internecie, mianowicie w ramach Uniwersytetu Gdańskiego (dr M. Adamiec); od 1998 r. w internecie również edukacja regionalna (R. Mistarz).

6.6. Zespoły teatralne, wokalno-taneczne i różne konkursy (np. piosenkarskie, recytatorskie, gawędziarskie) propagują kaszubszczyznę literacką (w różnym stopniu standaryzowaną) i mówioną różnych podregionów Kaszub (zob. 6.3.). Nie ma żadnego zawodowego zespołu; takie istniały w okresie międzywojennym. Amatorskie zespoły z tradycjami i reprezentujące wysoki poziom: „Bazuny” z Żukowa, „Kaszuby” z Chojnic, Kartuz i Kościerzyny, „Hopowianie” z Hopowa, „Kościerzyna” z Kościerzyny, „Sierakowice” z Sierakowic. Zespoły dziecięce pieśni i tańca: „Bławatki” z Chojnic, „Gwiżdże” z Brus, „Gzubë” z Tuchomia, „Jasień” z Jasienia, „Rokity” z Rokit, „Kaszubskie Nutki” w Nowym Klińczu, „Niezabôtczi” w Stężycy, „Tuchlińskie Skrzaty” z Tuchlina. Zespoły instrumentalno-wokalne: „Gochy” z Lipnicy, „Modraki” z Parchowa, „Kaszubianki” we Władysławowie, „Koleczkowianie” z Koleczkowa, „Lewino” z Lęborka. Kapele: „Purtki” z Chojnic, „Krëbanë” z Karsina i „Mali Krëbanë” z Brus. Większość koncertuje poza Kaszubami, też zagranicą. Festiwale Kaszubskie w Słupsku (od 1993 r.) obejmują pieśni, tańce, kapele, zespoły wokalno-instrumentalne, widowiska, gawędy, chóry i solistów.

7. System językowy. Kaszubszczyzna mówiona wyraźnie odróżnia się od dialektów Polski lądowej, zwłaszcza w sferze fonetyki, leksyki czy słowotwórstwa, mniej fleksji i składni. Niektórymi jednak właściwościami nawiązuje do dialektu wielkopolskiego (np. dyftongizacja, np. uekue, uuxue) czy mazowieckiego (np. wymowa ę jak ą typu jązëk czy asynchroniczna wymowa wargowych miękkich typu pjôsk/ psiôsk). Odrębność i żywotność wewnętrzna kaszubszczyzny skutecznie chroniła ją przed niwelującymi i wielowiekowymi wpływami ogólnej polszczyzny (m.in. przez Kościół katolicki) i oddziaływaniem języka niemieckiego, szczególnie w okresie krzyżackim i zaborów (urzędy, szkoła).

Większość Kaszubów charakteryzuje również pełna świadomość, że ich mowa kaszubska jest odrębna od polskiej, odróżniają bowiem kaszëbienié od pòlaszeniô albo gôdaniô z wësoka. Tym tłumaczy się też i to, że gdy do grona Kaszubów dołącza ktoś „obcy”, wówczas przechodzą z mówienia po kaszubsku na rozmowę po polsku, choć może to im sprawiać większą trudność i dla nich być jakby nienaturalne.

Wyrosła z odmiany mówionej kaszubszczyzna literacka wykazuje zatem pewne podobieństwa (genetyczne i ewolucyjne), ale także spore różnice wobec ogólnej polszczyzny, wzmacniane przez świadome unikanie zbieżności i preferowanie właściwości archaicznych. Kaszubszczyzna literacka mimo wszystko jest bliższa (sic!) ogólnej polszczyźnie niż mówiona kaszubszczyzna północna i centralna, a to m.in. z powodu licznych zbieżności w leksyce (np. abstracta, terminologia) i dużego podobieństwa w zakresie składni, przy oczywistym braku możliwości czy świadomego ograniczenia oddania zróżnicowania wymowy w ortografii.

7.1. Przynależność kaszubszczyzny do języków zachodniolechickich, przyjmowaną w nauce – poza np. S. Ramułtem (1893), F. Lorentzem i W. Mańczakiem (1997) – powszechnie, potwierdzają: zachowanie samogłosek nosowych (wymawianych najczęściej synchroni­cznie), np. ząb : zãbë, pol. ząb : zęby, i dyspalatalizacja ps. *ě ³ ‘a: wierzëc : wiara, pol. wierzyć : wiara. Silniejsze dawniej związki z połabszczyzną zdradzają archaiczne i zwykle reliktyczne już cechy północnokasz.: ‘ar £ ŕ (sonans): cwiardi, pol. twardy; ôł £ *l)(*ľ (sonant): dôłdżi, wôłk, pol. długi, wilk; TłoT £ *TelT: młoc, płoc, pol. mleć, pleć; Tart £ *TărT: warna, pol. wrona; należy tu nadto swobodny i ruchomy akcent i zachowanie śladów (w alternacjach) dawnej opozycji iloczasowej: długość wokalizmu w rdzeniu praes. i krótkość w innych formach czasowników III i IV koniugacji (A. Leskiena): gôdô : gadac, spiéwô : spiewac. Równoczesne powiązania ze wsch. Lechią, czyli dialektami Polski kontynentalnej reprezentują m.in. średniowieczne procesy re-, je- £ ră-, jă-: rek, jerzmò, pol. rak, jarzmo czy ‑k, ‑c £ *‑ъkъ, *‑ьcь: kòtk, òjc, pol. kotek, ojciec; nadto wspomnieć można o reliktycznym z £ dz: mizë £ midzë, pol. między. Z całym obszarem dialektalnym polskim dokonała się zmiana barwy (przełom XV/XVI w.) długich ā, ō, ē w tzw. ścieśnione ô, ó, é: dżôd, dół, chléb, pol. dziad, dół [wymowa: duł], chleb. Wyłącznie kaszubskie są cechy: a) starsze: i £ į £ *ę (nie przegłoszone) (XII w.): trzisc, pol. trząść; s z c dz £ ś ź ć dź (po poł. XII w.): sedzec, pol. siedzieć; ë £ ì, ý, ù (poł. XVII w.): żëda, dëmu, lëdu, pol. żyda, dymu, ludu; b) nowsze z XIX w.: cz, £ k’, g’: taczé nodżi, pol. takie nogi, czy l £ ł: stól, pol. stół; ostatnia ograniczona tylko do Bylaków i Słowińców (zob. ).

Iloczas w kaszubszczyźnie zanikł ok. 1900 r. (Z.Stieber). Akcent ma charakter ekspiracyjny. Na północy, zwłaszcza pn.-wsch. Kaszub zachował on swobodę i częściową ruchomość, jest bardzo dynamiczny, co prowadzi do redukcji samogłosek nieakcentowanych, np. chałpa, koszla, niechc ‘nie chcę’; tu też często akcent na ostatnią w dwusylabowych przymiotnikach i przysłówkach typu miodni, lepi czy czasownikach typu obléc i typu grzëmi, rzeczownikach typu rolô itd. Na południu występuje akcent stały: na pn.-wsch. (Zabory) jest to akcent paroksytoniczny jak na Kociewiu i w języku polskim. Południe centrum Kaszub (np. okolice Chmielna) cechuje akcent inicjalny. Między tym obszarem o akcentuacji stałej a obszarem o akcentuacji ruchomej na północy rozciąga się obszar (Kartuskie i Wejherowskie) o akcencie przejściowym, tzw. kolumnowym, wskazującym stały dystans między sylabą akcentowaną a początkową wyrazu.

7.2. Fleksję nominalną charakteryzuje m.in.: a) pnkasz. archaiczne postaci M. l.p. r.m. rzeczowników kam(ë), krzem(ë), płom(ë), rzem(ë), jãczm(ë), występujące obok nowszych typu kamiéń, pol. kamień itp.; b) M l.mn. deklinacji rzeczownikowej i zaimkowo-przymiotnikowej ‑(a)mi obok ‑(a)ma, np. taczima dobrima chłopami/ chłopama; c) północna i centralna kaszubszczyzna ma w M. l.p. r.m. i nij. końcówkę ‑ã‑em): bratã; d) nowsze formy odmiany przymiotnikowej (wraz z synkretyzmem przypadków) rzeczowników zakończonych na ‑é £ *‑ьje typu kôzanié, wieselé, a zatem np. D l.p. wieselégò, D sg wieselémù, obok dawnych rzeczownikowych typu wiesela, wieseli; e) żywotność odmiany prostej przymiotników dzierżawczych ma ‑ów, -in/ ën, np. tatków, tatkòwa, tatkòwe, nënczin, nënczëna, nënczëne; f) zachowanie ‑ã w Acc sg fem. zaimków typu , ńã, našã, swòjã (obok , ńą, naszą, swòją, jak pol.); g) zachowały się resztki kategorii dualu, zwłaszcza w zaimkach, np. ma, naju, nama; wa, waju, wama; nadto dawne formy dualne zaimka ma, wa odnoszą się do wielu osób, gdy pluralne , obsługuje tzw. pluralis maiestaticus; h) liczebniki główne typu dwadzesce dwa mogą występować w szyku dwa dwadzesce.

Kaszubską fleksję werbalną również cechuje archaizm niektórych form: a) dawna odmiana słowa posiłkowego bëc typu jem, jes, je, jesma/ jesmë, jesta/ jesce,; b) dawna odmiana czasownika rosc: roscę, roscesz, rosce...; c) czas ter. gôdajã, ‑ajesz... obok gôdóm, ‑ôsz (pol. gadam, ‑asz), imperat. niesë, robi, niesëta, robita obok nies, niesta, pol. nieś, nieście; d) czas przeszły może być wyrażany archaicznie: gôdôł jem, gôdôł jes itd. obok w nowszy sposób: jô gôdôł, të gôdôł itp., pol. gadałem, gadałeś; rzadziej nadto typu móm pòwiedzóné ‘powiedziałem’; e) czas przyszły złożony tylko typu bãdã, bãdzesz gôdôł itp.; nie ma typu bãdã gadac. W pluralis występują ongiś dualne końcówki ‑ma, ‑ta.

7.3. Słowotwórstwo kaszubskie różni się od ogólnopolskiego różnym wykorzystaniem na ogół wspólnych technik derywacyjnych i kompozycyjnych, zwłaszcza funkcja i dystrybucja określonych formantów, wśród których sporo archaizmów, np. ‑ba: ùczba, pol. uczenie; ‑ã: celã, pol. cielę obok cielak; ‑ica (fem. i demin.): bardawica, pol. brodawka, warblëca ‘samica wróbla’; ‑(ow)iczé: bòrowiczé ‘krzew borówki; ‑iszcze/ ‑ëszcze: grablëszcze, rżëszcze, pol. grablisko, rżysko; ‑ota: jednota, miłota, pol. jedność, miłość; ‑owac: zapisowac, pol. zapisywać; ‑unk/ ‑ënk: malënk, pol. malowanie, malowidło; -: nôlepi, pol. najlepiej; -: sącelnô ‘o ciężarnej krowie’. Słowotwórstwo kaszubskie cechują duże możliwości hipokoryzacyjne, nie tylko rzeczowników, ale przymiotników i przysłówków, np. daleczczi i daleczkò, zaimków, np. nick ‘nic’, liczebników, np. pińck ‘pięć’, dwòjiczkò ‘dwoje’, czasowników, np. dajczkac, róbkac, używanych w zwrotach do dzieci.

7.6. Leksyka kaszubska (zob. Boryś, Popowska-Taborska) wykazuje znaczną oryginalność (ok. 60%?), wyrażającą się w zachowaniu wielu archaizmów (np. charna ‘karma’, czôrmësłë ‘drewniane nosidła’, dôcô ‘datki, taca’, jesorë ‘ości’, kôłp ‘łabędź morski’, mirza ‘narzeczony, nogawica ‘pończocha’, turzëc ‘pędzić na koniu’) i przeprowadzeniu licznych innowacji, np. starsze sënówc ‘zięć’ obok nowszych gòlëtka £ żëletka )( gòlëc, haczka ‘haka’ i ‘maszynka do golenia’™, kałtón ‘kałtun’ i ‘jemioła’, purtk ‘diabeł’ i ‘motocykl’. Od wieków ujawnia się wpływ ogólnej polszczyzny, szczególnie w zakresie dotyczącym administracji, szkoły, wojska, techniki, sztuki itp., gdzie też dawniej funkcjonowały zapożyczenia niemieckie, np. pòwiatkréz, starosta – lãdrôt, zeszitheft, armatakanóna. Zapożyczenia niemieckie stanowią ok. 5% (Hinze 1965), starsze z gwar dolnoniemieckich, nowsze z niemczyzny literackiej. Pożyczki polskie i niemieckie podlegają najczęściej asymilacji fonetycznej czy morfologicznej, np. czis £ niem. Kies ‘żwir’. Ukazuje to m.in. Słownik etymologiczny kaszubszczyzny (zob.). Historyczną leksykę słowińską zbiera Słownik gwarowy tzw. Słowińców kaszubskich, red. Z. Sobierajski, t. 1 A-Č (1997).

7.4. Składnia kaszubska wymaga zbadania, ale ogólnie wydaje się (już) być mocno zbliżona do ogólnopolskiej, zwłaszcza z doby średniopolskiej i w wersji kaszubszczyzny literackiej, np. orzeczenie na końcu zdania u Majkowskiego. Orzecznik rzeczownikowy często w mianowniku, np. Stach je doktor. Obserwuje się w niej liczne konstrukcje niemieckie, np. zrobic czemus kuńc £ niem. ein Ende machen; szëkac za zrobioną robòtą itp.; m.in. w zakresie szyku wyrazów, np. spójnika ale: to je ale dobré £ niem. es ist aber gut (Piotrowski).

8. Ewolucja i literatura.

Prace historyczne włączono tu wyjątkowo (G. Labuda, H. Rybicki, Z. Szultka). Publikacji poświęconych kaszubszczyźnie mówionej jest bardzo dużo. Od ostatnich badań w latach pięćdziesiątych upłynęło już sporo czasu i zaszło wiele zmian, które nie są opisane. Mniej prac dotyczy odmiany pisanej, literackiej, przeważnie mają one charakter przyczynkarski; najwięcej ich dotyczy ortografii. J. Strutyński kaszubskie teksty literackie włączył do Bibliografii dialektologii polskiej. Skromna jest literatura socjolingwistyczna (zob. ). Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny zmienia się szybko w ostatnich latach, co ukazuje m.in. nowa praca B. Synaka, Kaszubska tożsamość. Ciągłość i zmiana (1998).

 

 

Bibliografie dotyczące badań kaszubszczyzny mówionej:

E. Kamińska i J. Pałkowska, Z historii badań nad gwarami kaszubskimi, „Rocz. Gd.” 15/16, 1956, s. 342-392

H. Górnowicz, Osiągnięcia oraz postulaty badawcze w zakresie dialektologii i onomastyki na Pomorzu (1945-1965), „Rocz. Gd.” 24, 1965, s. 5-34

J. Treder, Bibliografia prac dotyczących dialektologii Pomorza (Gdańskiego) za lata 1966-1986..., Gdańskie Studia Jęz. 5, Gdańsk 1991, s. 139-186.

 

 

Wybrana literatura:

 

A. Bukowski, Regionalizm kaszubski. Ruch naukowy, literacki i kulturalny, Poznań 1950

A. Labuda, Słowôrz kaszëbsko-polsczi, red. E. Breza; Słownik polsko-kaszubski, red. J. Treder, Gdańsk 1981

A. Labuda, Słowniczek kaszubski, Warszawa 1960

A. Labuda, Zasady pisowni kaszubskiej ze słowniczkiem ortograficznym, Toruń 1939

A. Ściebora, Wymowa samogłosek nosowych w gwarach kaszubskich, Wrocław 1973

A. Zaręba, Literackie języki regionalne w Polsce?, „Jęz. Pol.” 48, 1988, s. 76-86

A.D. Duličenko, Slavjanskije literaturnyje mikrojazyki. Voprosy formirovanija i razvitija, Tallin 1981

A.F. Hilferding, Ostatki slavjan na južnom beregu Baltijskogo morja, Petersburg 1862 (nowe tłum.: Resztki Słowian na południowym wybrzeża Morza Bałtyckiego, oprac. J. Treder, Gdańsk 1989; daw. w: O. Kolberg, Dzieła wszystkie, t. 39. Pomorze, Poznań 1965)

A.F. Majewicz, A New Kashubian dictionary and the problem of the linguistic status od Kashubian (An Insight from Oustide the Field),w: Collectanea Linguistica in Honorem Adami Heinz, Prace Komitetu Językoznawczego PAN 53, Kraków 1986, s. 95-99

A.F. Majewicz, Kashubian choices, Kashubian prospects: a minority language situation in northen Poland, „International Journal of the Sociology of Language”120, red. J.A. Fishman, Mouton de Gruyter Berlin - New York 1996, s. 39-53

A.F. Majewicz, National minorites in Poland. Hoppō Bunka Kenkyū, „Bulletin of the Institute for the Study of North Urasian Cultures Hokkaido University” 18, 1987, s. 279-300

Atlas językowy kaszubszczyzny i dialektów sąsiednich, t. I-VI, red. Z. Stieber, t. VII-XV, red. H. Popowska-Taborska, Wrocław 1954-1978

B. Sychta, Słownik gwar kaszubskich na tle kultury ludowej, t. I-VII, Wrocław 1967-1976

B. Synak, Kaszubska tożsamość. Ciągłość i zmiana, Wydawnictwo UG, Gdańsk 1998

B. Synak, Tożsamość kaszubska dziś – jej zagrożenia i perspektywy rozwoju, w: Antropologia Kaszub i Pomorza, red. J. Borzyszkowski, Gdańsk 1991, s. 41-69

E. Breza, J. Treder, Gramatyka kaszubska. Zarys popularny, Gdańsk 1981

F. Breza, Sytuacja językowa na Kaszubach, w: Polszczyzna regionalna I. Materiały z konferencji w Ostrołęce, 1994, s. 15-21

F. Ceynowa, Skôrb kaszëbsko-słowińsczi mowë, Swiecé 1866-1868

Dërchôj królewiónko. Antologia dzysdniowi prozë kaszëbsczi. Zebrôł i òprôc. E. Pryczkowski, Gdynia 1996

Domôcé słowo zwęczné. Antologia tekstów kaszubskich dla recytatorów, oprac. Jerzy i Justyna Treder, Chmielno 1994

E. Breza, Das Kaschubische, w: Eiführung in die slavischen Sprachen (mit einer Einführung in die Balkanphilologie), hrsg. von P. Rehder, Darmstadt 1998, s. 171-177

E. Breza, Kaszubszczyzna wśród języków słowiańskich, jej status językowy, w: Kaszubszczyzna w świecie, Wejherowo 1994, s. 7-22

E. Breza, Leksykografia kaszubska (historia, osiągnięcia, potrzeby), Komunikaty Instytutu Bałtyckiego 21, Gdańsk 1974, s. 63-88

E. Gołąbek, Rozmówki kaszubskie, Gdynia 1992

E. Gołąbek, Wskôzë kaszëbsczégò pisënkù, Gdańsk 1997

E. Gołąbk (tłum.), Swięti Pismiona Nowégo Testameńtu, Gduńsk-Pelplin 1993

E. Rzetelska-Feleszko, Dlaczego dialekt słowiński nie stał się językiem, „Jęz. Pol.” 48, 1988, s. 97-101

F. Grucza (tłum.), Kaszëbskô Biblëjô. Nowi Testament. IV Ewanjelje, Poznań 1992

F. Hinze, Wörterbuch und Lautlehre der deutschen Lehnwörter im Pomoranischen (Kaschubischen), Berlin 1965

F. Lorentz, A. Fischer, T. Lehr-Spławiński, Kaszubi. Kultura ludowa i język, Toruń 1934

F. Lorentz, Geschichte der pomoranischen (kaschubischen) Sprache, Berlin 1925

F. Lorentz, Gramatyka pomorska, Poznań 1927-1937, wyd. 2., Wrocław 1958-1962

F. Lorentz, Kaschubisches Grammatik, Danzig 1919

F. Lorentz, Pomoranisches Wörterbuch, t. I A-P, Berlin 1958

F. Lorentz, Teksty pomorskie (kaszubskie), Kraków 1924

F. Lorentz, Zarys etnografii kaszubskiej, Toruń 1934

F. Lorentz, Zarys ogólnej pisowni i składni pomorsko-kaszubskiej, „Gryf” III 7-9, s. 161-186; odbitka: Toruń 1911

F. Manthey, O historii Kaszubów. Prawda i świadectwo, Gdańsk 1977 (tutaj też wersja niemiecka i kaszubska)

F. Neureiter, Geschichte der kaschubischen Literatur. Versuch einer zusammenfassenden Darstellung, München 1978, 1991 pol. tłum. wyd. 1.: F. Neureiter, Historia literatury kaszubskiej. Próba zarysu, Gdańsk 1982

F. Neureiter, Kaschubische Anthologie, München 1973

G. Labuda, Kaszubi i ich dzieje. Pisma wybrane, Gdynia 1996

G. Stone, Cassubian, w: The Slavonic Language, ed. By B. Comrie and G.G. Corbett, London and New York 1993, s. 759-794

H. Popowska-Taborska, „Język czy dialekt?” - raz jeszcze o statusie kaszubszczyzny, „Jęz. Pol.” 48 1988, s. 87-96

H. Popowska-Taborska, Kaszubszczyzna. Zarys dziejów, Warszawa 1980

H. Popowska-Taborska, Leksyka kaszubska na tle słowiańskim, Warszawa 1996

H. Rybicki, Nazywano ich Słowińcami, Słupsk 1995

I. Jost, Osadnictwo kaszubskie w Ontario, Lublin 1983

J. Borzyszkowski, J. Mordawski, J. Treder, Historia. Geografia. Język i piśmiennictwo Kaszubów, Gdańsk 1999; wydanie równoległe polsko-kaszubskie.

J. Drzeżdżon, Piętno Smętka. Z problemów kaszubskiej literatury regionalnej, Gdańsk 1973

J. Drzeżdżon, Współczesna literatura kaszubska 1945-1980, Warszawa 1986

J. Grzybkowski, Literatura piękna w języku kaszubskim od 1944 roku, Gdańsk 1992

J. Karnowski, Dr Florian Ceynowa, oprac. i posłowie J. Treder, Gdańsk 1997

J. Karnowski, Moja droga kaszubska, red. J. Borzyszkowski, Gdańsk 1981

J. Kucharska, Kształtowanie się świadomości regionalnej i narodowej ludności kaszubskiej okolic Bytowa, Łódź 1985

J. Majowa, Kaszuby i obszary dialektów sąsiednich jako tereny dawnych oddziaływań językowych bieguna zachodnio- i wschodniolechickiego, „Studia z Filologii Polskiej i Słowiańskiej” 17 1978, s. 145-182

J. Mordawski zob. J. Borzyszkowski

J. Piotrowski, Składnia słowińska wobec wpływów języka niemieckiego, Wrocław 1981

J. Samp (red.), Poezja rodnej mowy, Gdańsk 1985

J. Samp, Zaklęta stegna. Bajki kaszubskie [wybór z tłum. na polski] Gdańsk 1985

J. Treder, Ceynowa wobec zdań slawistów o kaszubszczyźnie, w: J. Karnowski, Dr Florian Ceynowa..., s. 112-152

J. Treder, Frazeologia kaszubska a wierzenia i zwyczaje (na tle porównawczym), Wejherowo 1989

J. Treder, Języka polskiego lekcja... w dialekcie, w: Bliżej regionu i ucznia, red. E. Mazurkiewicz, Wyd. UG, Gdańsk 1993, s. 125-134

J. Treder, Kaszubszczyzna – problemy językoznawców dawniej a dziś, w: Antropologia Kaszub i Pomorza, red. J. Borzyszkowski, Gdańsk 1990, s. 73-104

J. Treder, Kaszubszczyzna literacka i literatura kaszubska, w: Domôcé słowo zwęczné..., s. 103-116

J. Treder, Kaszubszczyzna Majkowskiego. Główne rysy i fazy rozwojowe, w: Życie i twórczość Aleksandra Majkowskiego, Wejherowo 1997, s. 107-123

J. Treder, Niektóre inicjatywy w dziedzinie edukacji regionalnej na Kaszubach, w: Edukacja regionalna mniejszości narodowych i etnicznych, pod red. K. Główczewskiego, Gdańsk 1999, s. 26-38.

J. Treder, Polish – Kashubian w: rozdział 15. Sprachkontakte in Mitteleuropa, w: Kontaktlinguistik. Ein internationales Handbuch zeitgenössischer Forschung, hrsg. Peter H. Nelde, Z. Starý, W. Wölck. 2. Halband, Walter de Gruyter, Berlin – New York 1997, s. 1600-1606

J. Treder, Przyroda w literaturze i kulturze duchowej Kaszub i Pomorza, w: Nazwy i dialekty Pomorza dawniej i dziś, t. 2., red. R. Wosiak-Śliwa, Gdańsk 1997, s. 77-93.

J. Trepczyk, Kaszëbizna, „Pomerania” 1980 nr 11/12, s. 27-30

J. Trepczyk, O obstojeni kaszébsczi mowë, w : Społeczność zrzeszona, Gdańsk 1971

J. Trepczyk, Słownik polsko-kaszubski, t. I-II, red. i posłowie J. Treder, Gdańsk 1993

J. Walkusz, Piastun słowa. Ks. Bernard Sychta 1907-1982, Gdańsk–Pelplin 1997

J. Walkusz, Swięti dzél dësze. Antologia kaszubskiej poezji religijnej, Pelplin 1981

J. Walkusz, Sztrądę słowa, Lublin 1996

J. Zieniukowa, Nowe zjawisko w kulturze polskiej – liturgia słowa w języku kaszubskim, w: Funkcja słowa w ewangelizacji, red. M. Kamińska, E. Umińska-Tytoń, Łódź 1998, s. 111-124

K. Cysewski, O kaszubskim języku literackim, „Miesięcznik Literacki” XII 1975, s. 136-139

K. Dejna, Dialekt kaszubski, w: Dialekty polskie, Wrocław 1973 (i wyd. 2., Wrocław 1995), s. 235-241

L. Bielawski, A. Mioduchowska, Kaszuby. Polska pieśń i muzyka ludowa. Źródła i materiały, t. I-III Warszawa 1997-1999

L. Malicki, Rok obrzędowy na Kaszubach, Gdańsk 1986

Language minorites and minority languages in the changing Europe, red. B. Synak, T. Wicherkiewicz, Gdańsk 1997

M. Latoszek (red.), Kaszubi. Monografia socjologiczna, Rzeszów 1990

M. Latoszek, Pomorze. Zagadnienia etniczno-regionalne, Gdańsk 1996

M. Latoszek, Socjologiczny alfabet Kaszubów, „Pomerania”, od nru 5/6 1990 do nru 7/81993

M. Miotk, Swiętim turę starków. Zbiérk leżnoscowëch kôzaniów, Gdańsk 1991

M. Rudnicki, Przyczynki do gramatyki i słownika narzecza słowińskiego, Mater. i Prace KJ AU VI 1913, s. 1-245

A. Majkowski, Historia Kaszubów, Gdynia 1938; wyd. 2., Gdańsk 1991

Modra struna. Antologia poezji kaszubskiej, Gdańsk 1973

Obraz językowy słowiańskiego Pomorza i Łużyc. Pogranicza i kontakty, pod red. J. Zieniukowej, Warszawa 1997, s. 131-147

H. Popowska-Taborska, Poemat H. Derdowskiego „O panu Czorlińsczim, co do Pucka po sece jachoł” jako próba stworzenia kaszubskiego języka literackiego, „Jęz. Pol.” 38 1958, s. 21-27

Problem statusu językowego kaszubszczyzny. Materiały z sesji, Gdańsk 1992

R. Kukier, Kaszubi bytowscy, Gdańsk 1968

R. Ostrowska, I. Trojanowska, Bedeker kaszubski, Gdańsk 1974

R. Wosiak-Śliwa, M. Cybulski, Kaszubski język literacki. Podręcznik dla lektoratów, Gdańsk 1992

S. Ramułt, Statystyka ludności kaszubskie, Kraków 1899

Regionalne programy edukacyjne. Kaszuby, Kociewie, Pomorze, Gdańsk 1988

S. Ramułt, Słownik języka pomorskiego, czyli kaszubskiego, Kraków 1893

S. Ramułt, Słownik języka pomorskiego, czyli kaszubskiego. Cz. II, oprac. H. Horodyska, Kraków 1993

E. Siatkowska, Język literacki czy regionalny, „Sl. Occ.” 46/47 1989 /90, s. 185-195

Słowińcy, ich język i folklor, Zeszyty Problemowe Nauki Polskiej XXII, Warszawa 1961

W. Szkulmowska (red.), Sztuka ludowa Kaszubów. Przeszłość i teraźniejszość, Bydgoszcz 1995

T. Bolduan, Nowy bedeker kaszubski, Gdańsk 1997

T. Lipski, Remusowi króm. Wypisy z literatury kaszubskiej dla nauczycieli języka polskiego, Gdańsk 1990

W. Boryś, H. Popowska-Taborska, Słownik etymologiczny kaszubszczyzny, t. I A-Č, Warszawa 1994, t. II D-J, Warszawa 1977

W. Szulist, Kaszubi kanadyjscy. Okres pionierski i dzień dzisiejszy, Gdańsk 1992

Z. Szultka, Język polski w Kościele ewangelicko-augsburskim na Pomorzu Zachodnim od XVI do XIX wieku, Wrocław 1991

Z. Topolińska, A Historical Phonology of the Kashubian Dialects od Polish, The Hagu and Paris, Mouton 1974

Z. Topolińska, Teksty gwarowe południowokaszubskie z komentarzem fonologicznym, „Studia z Filologii Polskiej i Słowiańskiej” 6 1967, s. 115-141; Teksty gwarowe centralnokaszubskie z komentarzem fonologicznym, tamże, 7 1968, s. 87-125; Teksty gwarowe północnokaszubskie z komentarzem fonologicznym, tamże 8 1969, s. 67-93

Zasady pisowni kaszubskiej, red. E. Breza, J. Treder, wyd. 1., Gdańsk 1975; wyd. 2., Gdańsk 1984

J. Zieniukowa, Polszczyzna tekstów religijnych z obszaru dialektu słowińskiego spisanych między XVI a XVIII wiekiem, w: Polszczyzna regionalna w okresie renesansu i baroku, Wrocław 1984, s. 113-121

 

 

 

 

Uwagi

 

Ad 1. Starania o dwujęzyczne tablice przy szosach są dość dawne i częściowo zrealizowane po 1989 r.; wymagało to stosownych decyzji organów samorządowych. Pierwsza chyba była gmina Linia w pow. wejherowskim, m.in. z tablicami przy szosie typu Gmina Linia wita, tj. Lënskô gmina witô; treści dokładnie nie pamiętam. Napisy tego typu powinny być jeszcze w gminach Somonino i Szemud. adto w kartuszu herbowym, który na tablicach przy wjeździe do Władysławowa: Më trzimómë z Bògã.

Ad 2. Kaszubskie nazwy – obok polskich – ulic są faktem już względnie dawnym i częstszym. O tym w: Język kaszubski (w druku) zdanie Brezy: „Od niedawna spotyka się nazwy w podwójnej wersji językowej: obok pol. odpowiedniki kasz., np. w Ostrzycach, gm. Somonino: Na StokuNa Urzmie, w Miechucinie, gm. Chmielno: DworcowaBanowô, SzkolnaSzkołowô; w Jastarni: PolnaNórtowô, ks. Sychtyks. Zëchtë i in.” Dodam do tego, że w turystycznych Ostrzycach i Jastarni z Kuźnicą dotyczy to wszystkich nazw. Są też kaszubskie nazwy ulic w małej wsi Miechucino, gdzie nie jest to „obliczone” na turystę (np. Kartëskô, Krótkô, Banowô, Ògardowô, Ùrzmòwô). Największym na Kaszubach miastem, w którym zaistnieje takie nazewnictwo, będzie niebawem Rumia.

Uwaga: Nazwy kasz. w Jastarni i Kuźnicy! Lit.: Dwujęzyzne nazwy ulic, „Jastarnickô Klëka” nr 15 (60), 23 X 1999, s. 3: Molomòrskô, Strëmdowô. Stwierdza się, że: „Pominięto kwestię różnej wymowy w Jastarni i Kuźnicy, uznając sugestię autorów Zasad pisowni kaszubskiej, 1984, s. 10, ze każdy może określony tekst kaszubski czytać zgodnie z wymową istniejącą w jego miejscowości lub najbliższej okolicy.” Jednak w Jastarni w ortografii bardziej fonetycznej niż oficjalna, uwzględniająca lokalna wymowę, np. Memczeników Piôsznicë; Stefańsczéłe.

Kasz. nazwy ulic w Ostrzycach (wg propozycji E. Bugajnej, ZK-P), np. Kaszëbskô Droga (= Kaszubska Droga), Jastrzãbiô (= Jastrzębia), Kòle Redëni (= Nad Radunią), Wãdrownô (= Turystyczna), Na Ramùtë (= Ramlejska), Chójkòwô (= Sosnowa).

Wg W. Bobrowskiego w druku: Strzépcz ë òkòlé Turisticznô mapa, a na niej nazwy tylko kasz., np. Strzépcz, Szëbienica, Knézëbòk, Kalëniôkòwé J., Nowëta, Stôrëta. Na niej także plan ulic Strzepcza (Decyzja zebrania wiejskiego nazwy ulic w Strzepczu będą dwujęzyczne): Strzépsczé J., Leba, Dargòlewskô, H. Derdowsczégò, ks. Józefa Rottë, Lëpòwô.

Ad 3. Napis w Krokowej na odnowionym zabytkowym dworku, będącym m.in. siedzibą instytucji: Europejskie Spotkania-Kaszubskie Centrum Kultury Krokowa; jest on tłumaczeniem tej nazwy polskiej; nie znam w tej chwili jego dokładnego brzmienia. Na frontonie kamienicy, stojącej na wejherowskim centralnym Pl. J. Wejhera, w której mieści się m.in. siedziba miejscowego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, jest marmurowa tablica z napisem: „W 79 roczëznã przińdzeniô Kaszëb do Polsczi. W roku sparłãczeniô Kaszëbsczi Zemi w jednym województwie. Na wdôr Starostowie Kaszëbsczi Zemi. Wejherowo 10 II 1999”. Tego rodzaju napisów upamiętniających niewątpliwie jest znacznie więcej.

Ad 4. W Kaszubskim Liceum Ogólnokształcącym w Brusach dotąd nie było; podobnie na budynkach tzw. podstawówek. W Głodnicy do likwidacji był napis: Kaszëbskô spodlecznô szkoła na Głodnicë. Tak też było na pieczątce

Ad 5. Tak, często i od dość dawna, nawet już w czasach w PRL. W Język kaszubski zdanie Brezy: „Na Kaszubach częste są nazwy związane z miejscową kulturą i obyczajowością, np. Damroka, Mestwin, Remus, Świętopełk, U Czôrlińsczégo (od imion i nazwisk hist. czy literackich), Costerina, Gedania (zlatyniz. nazwy miast), Gryf, Neptun, Posejdon, Rugan, U Stolëma (Ostrzyce) (mitol.), Łyska i Chochowatka, Rowokół (od kasz. nazw gór), Jażdż, Morénka (od kasz. nazw ryb: sielawa, jazgarz); często raczej chodzi o charakterystyczne kasz. wyrazy, np. Bliza i Klëka (Słupsk), Burczybas (Dzierżążno), Chëcz Kaszëbskô (Gdynia), Dënëga (Wejherowo), Pod Kanią (Przodkowo), Pod Krëszką (Nadole), Marëszka (bar w Parchowie), Maszoperia (Jastarnia), Wanoga (Chwaszczyno), Modrôk (Łączyno). Restauracja Wielżón we Władysławowie pochodzi od określenia mieszkańca Wielkiej Wsi, hist. części miasta.” W Gdańsku Brętowie powstał niedawno wielki supersam o nazwie Rënk (tj. Rynek).

Ad 6. Tak, już dość dawno; zob. wyżej p. 5.

Ad 7.W UG powstawały różne prace na temat imion, np. w Gdyni (u Górnowicza); m.in. chyba też u Brezy. Są dostępne na miejscu w UG.

Ad 8. Zob. p. 9. Cytat z: Język kaszubski: „Współcz. praktyka kasz. w zakresie nadawania imion nie odbiega od ogólnopol., a zatem krzyżują się imiona słow. i obce (zwykle testamentowe i chrześc., ale i inne, np. Grażyna, Sylwia, Wioletta), ale zwraca uwagę: 1. tendencja do powiększenia zasobów imion o daw. słow.-pom., np. Barnim, Damroka (< Dąbrówka?), Dobiegniew, Jaromar, Mściwoj, Sambor, Sławina, Świętopełk, Warcisław, Wisława, Witosława; 2. rejestrowanie w Sychta SGK licznych oryginalnych nieoficjalnych spieszczeń, zróżnicowanych geogr., np.: od Agnieszka: Aga, Agnes(a), Agula, Agusz, Ajka, Asza, Gnes(k)a, Gniesz(k)a, Gnusza, Gusza, Jagna, Neska...” (E. Breza).

Literatura: T. Bolduan, Nowy bedeker kaszubski, Gdańsk 1887, s. 131; E. Breza, Słowiańskie imiona w kalendarzu książąt pomorskich na rok 1974, „Pomerania” 1974, nr 4, s. 81-90; tenże, Nowotwory imienne w Kalendarzu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na rok 1974, ZNWHUG. Prace Jęz. 1974, s. 104-8.

Ad 9. Raczej tak, ale wyszukane, staropomorskie (zob. wyżej). Porównaj imiona dzieci: a) pisarza i działacza śp. Aleksandra Labudy: córki Miłosława, Bogusława, Dagomira (Byczkowska: ma syna Przemka) i Jaromira oraz synowie Wartysław i Ratybor; b) w rodzinie śp. Poety i działacza Jana Trepczyka były imiona (niestety, nie znam stopnia pokrewieństwa): Bogusława, Mirosława, Damroka, Mestwin (młodo zmarły) i Świętopełk (demin.: Pełsz < Peusz), którego dzieci nosiły imiona: Damroka (jej kilkuletni syn to Ścibor), Sława (dzieci: Witold, Cezary, Sambor, Przemysław) i Wartysław; c) spokrewnione po linii żeńskiej z J. Trepczykiem małżeństwo Edmund (działacz kaszubski) i Zofia (nauczycielka) Kamińscy z Wejherowa mają dzieci o imionach: Wiesława Witosława (demin.: Witka, a jej dzieci: Jan, Jerzy, Zofia), Janina (dzieci: Barbara, Paweł) i Radosław (demin.: Rôdk, a dzieci: Aleksander, Jakub); d) pisarz i folklorysta śp. Jan Rompski: Witosława, Bogusława; e) syn śp. Dra med. Mirona Łukowicza: Jaromar (sic!); f) pisarzy L. Bądkowskiego i S. Jankego: Sławina; g) prof. J. Borzyszkowskiego: Miłosława, Sławina, Wisława; h) córki E. Gołąbka, tłumacza Biblii na kaszubski: Anna, Bogusława, Ludmiła; Itp. Większość z wymienionych osobliwszych należy do efemeryd. Nierzadkie jest imię Barnim, np. Barnim Rulewski (ok. 70 lat) i wnuk L. Bądkowskiego (syn ww Sławiny), zdecydowanie częstsze np. Damroka, Sławina.

Przekrój wielopokoleniowy ukazuje może jakieś tendencje. Moda na tego typu imiona wydaje się być większa w rodzinach byłych członków studenckiego Klubu „Pomorania”, któremu patronował zrazu L. Bądkowski. Bodaj dobry w tym zakresie początek zrobił jednak pisarz i działacz kaszubski Aleksander Majkowski (1876-1938), który miał dzieci: córki Barbarę, Damrokę i najmłodszą Witosławę i wcześnie zmarłego syna Mestwina. Pisarz używał m.in. pseudonimów Mestwin lub Mściwoj, Świętopelk. Dodam tu od razu, że w jego powieści Żëcé i przigodë Remusa (1938) poza tytułowym bohaterem występują m.in. gospodyni Marcjanna, parobek Marcin, Marta, Michał, Julka, Trąba, żyd Gaba, szlachcianki Klementyna Zaborska i Sławina Sarbska. F. Marszałkowski, sekretarz Majkowskiego, nadał córkom imiona: Bogusława i Mirosława. Majkowski był przywódcą grupy Młodokaszubów, z kolei do radykalniejszej grupy Zrzeszeńców należeli m.in.: A. Labuda, J. Trepczyk, J. Rompski; oni najchętniej sięgali do imion z czasów książąt gdańskich.

Na tym tle porównaj wszakże imiona dzieci prof. Gerarda Labudy z Albertą Wielopolską: Adam, Aleksander, Damian, Iwo (dziś czterech profesorów) i Agnieszka (mgr sztuki).

W pierwszym kaszubskim elementarzu: Witołd Bòbrowsczi i Katarzëna Kwiatkòwskô, Kaszëbsczé abecadło. Twój pierszi elemeńtôrz, Gdańsk 2000 – trójka bohaterów nosi imiona: Remùsk (por. Remus(k) – bohater powieści A. Majkowskiego), Barnim z siostrą Sławiną; poza tym w tekstach prozą np. Ana, Antk, Jank, Karina, Marika, Mónika, Pawełk, Stach, Tékla, Ténia (od Stefania), Tina itp., a zatem tradycyjne, większość w słowniku Sychty. Notabene, w tym elementarzu sporo nazwisk i nazw geograficznych w wersji kaszubskiej.

Ad 10. Trochę o tym w literaturze: E. Breza, Nazwy własne w utworach Aleksandra Majkowskiego, „Pomerania” 1976, nr 5, s. 47-50 (wg: Z. Breza, Nazwy własne w twórczości Aleksandra Majkowskiego, Gdańsk 1976; praca magisterska pod kier. B. Moronia; zgromadzono w niej i omówiono ponad 700 jednostek); Z. Lica, Nazwy własne w twórczości Hieronima Derdowskiego, RG. LIII 1983, z. 2, s. 153-164 (na podst. swej pracy mgr.)

Jako weryfikatorowi pisowni wielu kaszubskojęzycznych utworów prozatorskich i poetyckich nie zwróciło to jakoś mojej uwagi, a zatem raczej nic specjalnego na tym polu, czyli imiona i nazwiska raczej autentyczne i tradycyjne, np. w realistycznych opowiadaniach A. Łajming (Z leśnych pustków, Gdańsk-Słupsk 2000), z dialogami kaszubskojęzycznymi, np.: Róman, Wawrzón ze Sworów, Karol, (ona) Ksawra/ Ksawerka, Marinka, Florian/ Florësz, Aleksy, Jan („A gdze są Janów?”), Maciej, Kornela, Mateusz, Stazja, Kuba, Klara, Truda, Władk, Macek, Kordula, Piotr, Paweł, Ferdynand, Lutek, Ambrożi...; nazewnictwo geograficzne całkowicie autentyczne.

Dla przykładu z Antologii dzysdniowi prozë kaszëbsczi. Dërchôj królewiónkò, Gdynia 1996 – wynotowałem: a) z prozy Stanisława Bartelika: Płotkòwa Damroka, Gòwid, Sławina, Jarek, Mëck, Gòsków Mestwin, Gùstk, Mariszka, Ródowa Witka; b) z prozy Witolda Bobrowskiego: Hubert, Paweł, Léna, Józwa; c) prozy Stanisława Jankego: Tédor, Frãck, Ana, Matilda, Józwa; d) z prozy Mariana Jelińskiego: Reginka, Staszk, Frãc, Anka, Èdk, Bernadka, Irek, Léón, Stefa, Michôł.

 

O tych kwestiach ogólnie m.in. w art. J. Treder, E. Breza, Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny, w: Kultura – Język – Edukacja, t. 3, red. R. Mrózek, Prace Naukowe UŚ nr 1861, Katowice 2000, s. 139-166. Notabene, w wydanej symultanicznie polsko-kaszubskiej książce: J. Borzyszkowski, J. Mordawski, J. Treder, Historia, geografia, język i piśmiennictwo Kaszubów, Gdańsk 1999 na końcu znajduje się mapa Kaszub z nazewnictwem dwujęzycznym. Nadto w marcu br. na zamówienie Wydawnictwa Meridan-Skaner w Gdańsku opracowałem geograficzne nazewnictwo kaszubskie na mapie woj. pomorskiego. Carta Blanca, Kaszëbë 2002.

 

Advertisement
border borderborder border
     
border

Copyright © 2004-2007 Projekat Rastko / Rastko.net. All rights reserved. Contact us at: kaszuby@rastko.net

border
border border
border border border border
border border border border